Orlen Cinergia

Aktualności

Relacje Cinergii 2016: Jerzy Skolimowski

Ostatniego dnia festiwalu odbyło się jedno z najbardziej oczekiwanych spotkań z twórcami polskiego i światowego kina. Masterclass z reżyserem i scenarzystą Jerzym Skolimowskim, który na późniejszej Gali Zamknięcia 21. Forum Kina Europejskiego ORLEN Cinergia odebrał statuetkę Złotego Glana.

Jerzy Skolimowski podczas spotkania w Szkole Filmowej - fot. Mikołaj Zacharow

Masterclass zaczęło się z lekkim opóźnieniem w jednej z sal łódzkiej Szkoły Filmowej, tej samej którą przed pięćdziesięcioma trzema laty Skolimowski sam ukończył. Spotkanie zgromadziło całą salę widzów, m.in. wykładowców i studentów PWSFTviT oraz fanów jego twórczości. Warto zaznaczyć, że twórca tak znakomitych obrazów jak "Ręce do góry" czy "11 Minut" nie przybył na spotkanie sam. Towarzyszył mu Bufon, ukochany owczarek niemiecki. Wstępem do rozmowy był materiał, składający się z fragmentów filmów Skolimowskiego, wyreżyserowany przez Xawerego Żuławskiego, syna zmarłego w tym roku Andrzeja Żuławskiego.

Po projekcji padły pytania o proces powstawania filmu autorskiego i pracę z aktorami. Nie zabrakło różnego rodzaju anegdot. Studenci mogli dowiedzieć się jakie zajęcia reżyser omijał szerokim łukiem i w jaki sposób pozyskiwał taśmę na tworzony w czasie studiów „Rysopis”. Publiczność z zainteresowaniem słuchała historii o młodym studencie, który miał określony przydział taśmy na nakręcenie etiud na zaliczenie. Ponieważ miał już w planach nakręcenie filmu starał się "zaoszczędzić" swoje zasoby. Robił to grając wszystko na jednym "dublu". Odwiedzał zakłady fotograficzne, do których twórcy filmowi oddawali skrawki taśmy pozostałe po nagraniu materiału. Gdy skończony już "Rysopis" pojechał na festiwal do Nowego Jorku, jeden z członków jury ocenił film jako niezmontowane materiały, które pan Skolimowski raczył przywieźć na festiwal.

Były wspomnienia o tak kultowych produkcjach jak „Niewinni czarodzieje”; m.in. o Andrzeju Wajdzie, który pracował nad scenariuszem do filmu o młodych ludziach i przyjął ok. 25-stronicowy tekst od młodego twórcy. Reżyser zdradził również, że zawsze czuje się pewniej, gdy może skonsultować swój scenariusz z innymi twórcami i że jego ulubione własne filmy to „Essential Killing”, „11 Minut” i „Cztery noce z Anną”.

Spotkanie z laureatem „Złotego Lwa” za całokształt twórczości z pewnością dodało wiary i otuchy tym, którzy właśnie teraz stawiają pierwsze kroki w tworzeniu filmów.  Nie zabrakło refleksji nad upływem czasu, który zawsze determinuje nasze postrzeganie otaczającego świata. Absolwent Szkoły Filmowej przyznał, że młodzi ludzie niemal zawsze mają chęć do działania i przekraczania granic, często nie mając środków na realizację swoich marzeń. Gdy w wieku dojrzałym pojawiają się możliwości, zazwyczaj brakuje nam już chęci, by zrealizować to, o czym kiedyś marzyliśmy. Twórca przyznał, że on sam ciągle nie stracił entuzjazmu w realizowaniu swoich celów. Zobaczyliśmy artystę spełnionego, którego postawa  z pewnością może stanowić inspirację.

Relacjonowała: Kamila Pakuła – sekcja prasowa 21. FKE ORLEN Cinergia

autor fotorelacji - Mikołaj Zacharow

Sławomir Fijałkowski wręcza Jerzemu Skolimowskiemu Złotego Glana - fot. Mikołaj Zacharow

Sponsor tytularny

Organizatorzy

            

      

 

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego


   

 

 

  

 

 

 

 

 

 

Copyright © 2012 Agencja Wydarzeń Artystycznych Pro Cinema - Kino Charlie. Wszystkie prawa zastrzeżone.